Okiem historyka

Ryszard Rybka (Muzeum w Bochni)

Unikatowy zbiór zdjęć przeniesiony ze szklanych płyt obejmuje fotografie od końca lat 20. XX wieku do pierwszych lat po zakończeniu II wojny światowej. Większość fotografii została wykonana w Nowym Wiśniczu oraz okolicznych wsiach: Leksandrowej, Łomnej, Połomiu i Starym Wiśniczu.

Fason i szyk

Prezentowane fotografie w większości koncentrują się na kilku istotnych etapach życia miejscowej ludności. Oprócz zdjęć typowych, portretowych do rozmaitych dokumentów urzędowych, przeważają zdjęcia z najważniejszych uroczystości rodzinnych: pierwszej komunii, ślubów, pogrzebów, spotkań rodzinnych. Przeglądając je można zauważyć, szczególnie na zdjęciach z okazji zaślubin, zmieniający się styl ubiorów nowożeńców (szczególnie pani młodej), jak też gości weselnych. Na niektórych fotografiach przedstawiających młode pary wyraźnie widać stopniowe odchodzenie od tradycyjnych welonów i wianków na głowie panny młodej, co wiązało się głównie z radykalną zmianą obyczajów wskutek przyjmowania nowych, „miastowych” trendów. Można więc doskonale zaobserwować zmianę stylu i fasonu ubrań, zaś od końca lat 30., poprzez okres wojny i pierwsze lata powojenne moment, gdy zaczynają dominować ubiory „seryjne”. Choć szyte wciąż jeszcze w większości, nie w fabrykach, lecz w małych zakładach krawieckich, to jednak według jednego fasonu i stylu, które prezentowały ówczesne katalogi mody.

Szczególną uwagę warto zwrócić na zmianę fasonu butów, noszonych przez młodzieńców, wśród których od lat okupacji pojawiają się szykowne, uchodzące wówczas za modne wyjątkowo poszukiwane wysokie buty tzw. „oficerki”.

Zdjęcia komunijne, szczególnie grupowe, przedstawiają na ogół dzieci w towarzystwie nauczycieli oraz księdza katechety. Warto zwrócić uwagę na ubiór nauczycielek, odbiegający zasadniczo od ubioru mieszkańców wsi, stylizowany na „miejski”. Przy tych właśnie fotografiach warto zauważyć, że na zdjęciach komunijnych wykonanych w latach 1945-1946 dzieci trzymają obrazki pamiątkowe, na których, przy odpowiednim powiększeniu, możemy dopatrzeć się nazwisk osób przystępujących do tego sakramentu oraz daty i podpisy księży.
To ważny trop, dzięki któremu być może możliwe będzie istotne uszczegółowienie informacji o sfotografowanych osobach, miejscu i okolicznościach wykonania zdjęcia.

Konterfekt w mundurze

Osobną grupę stanowią zdjęcia, na których znajdują się osoby w mundurach. Na ogół na podstawie umundurowania i odznak noszonych na mundurze można w przybliżeniu określić, kiedy dane zdjęcie zostało wykonane. Na fotografiach mamy zatem żołnierzy i policjantów w umundurowaniu z początku lat 30. XX wieku, jak również w mundurach wprowadzonych po 1936 roku. Szczególną uwagę zwraca fotografia zamordowanego w 1940 roku w Katyniu kapitana Edwarda Rojka w charakterystycznym mundurze oficera Marynarki Wojennej. Niezwykle ciekawą grupę stanowią pracownicy wiśnickiego więzienia, którzy też przed 1939 rokiem fotografowali się w mundurach. Wyjątkowo cennymi fotografiami w prezentowanym zbiorze są zdjęcia przedstawicieli społeczności żydowskiej w Wiśniczu, na przykład żydowskiego policjanta. Na zdjęciach osób w mundurach wykonanych od 1945 roku
przeważnie widzimy żołnierzy radzieckich oraz polskich żołnierzy z oddziałów Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Poza oraz rekwizyty przed obiektywem

Na pewno warto zwrócić uwagę na sposób pozowania fotografowanych osób, co pewnie stanowi wypadkową zarówno pomysłu na osobistą ekspresję a pewnymi typowymi pozami, wynikającymi z naśladownictwa tego, co modne, jak również z umiejętności warsztatowych, doświadczenia oraz dobrego odczytania oczekiwań fotografowanych przez fotografa. Uważny obserwator dostrzeże zapewne owe „mody” pozowania panujące w danych okresach. Wielce wymowne, zdradzające pewne ambicje i pragnienia osiągnięcia wyższego statusu społecznego, są z pewnością np. zdjęcia osób z wiecznymi piórami w kieszeniach marynarki, czy z nieco nonszalancko trzymanym papierosem w dłoni. Czasem starano się, aby na zdjęciu został uwieczniony np. fakt posiadania roweru – dobra w latach 40. XX wieku wciąż rzadkiego, którego właściciel był podziwiany przez otoczenie. Fakt posiadania roweru świadczył przecież o jego zamożności i był nobilitującym wyróżnikiem (to, zachowując wszelkie proporcje, jakby obecnie zrobić sobie zdjęcie z czerwonym Ferrari).

Na fotografiach mamy przedstawione jakby dwa światy. Ten bogatszy –
małomiasteczkowego Nowego Wiśnicza i ten drugi, ubogi – świat okolicznych wiosek. Wyraźnie można dostrzec również różnice w sytuacji materialnej osób przedstawionych na fotografiach, zwłaszcza tych sprzed 1939 roku. Ubiór bogatych włościan i mieszkańców
Wiśnicza wyraźnie odbija się od skromnych ubiorów mieszkańców Królówki, Leksandrowej, Połomia i innych. Także przyodziewek przedstawicieli lokalnej inteligencji – nauczycieli i urzędników jest inny, niż ludności wiejskiej, co dobitnie widać na przykładzie kobiet.

Tło pokazuje niezwykle istotne sprawy społeczne

To niezmiernie ważny element prezentowanych zdjęć rodzinnych. Dzięki niemu zyskujemy kapitalny obraz etnograficzny wsi w rejonie Nowego Wiśnicza. Oglądamy budynki mieszkalne i zagrody, jakie były rzeczywistością na tym terenie 80-90 lat temu, zatem widok jakże różny od obecnego. Można więc doskonale zaobserwować zmiany w stylu i standardzie ówczesnych budynków. Jest to szczególnie widoczne w odniesieniu do dachów zabudowań.
Niektóre są już wprawdzie kryte dachówką, lecz większość dalej pokryta jest strzechą. Na prezentowanych zdjęciach łatwo zauważyć, że choć budynki mieszkalne w sporej liczbie są już pokryte dachówką, to przecież budynków gospodarczych mających trwałe pokrycie dachu prawie nie ma. Na niektórych budynkach zauważamy numery porządkowe, co – oczywiście do pewnego stopnia – może ułatwić lokalizację danej budowli.

Na przykładzie zabudowy gospodarstw utrwalonej przy okazji, a może i nawet świadomie na zdjęciach, widać najwyraźniej kontrast w zamożności społeczeństwa. Domy ludności miasteczka i obejścia bogatych włościan zasadniczo różnią się od zabudowań biednej ludności wsi. Domy murowane kontrastują z wciąż jeszcze drewnianymi wiejskimi chałupami krytymi strzechą i nieposiadającymi nawet drewnianego płotu.

Zdjęcia wykonane na tle zamku wiśnickiego, czy też z widokiem na więzienie w dawnym zespole pokarmelickim, doskonale pokazują stan ówczesny tych historycznych budowli. Na pewno zwraca uwagę górująca jeszcze w okresie II Rzeczypospolitej nad więzieniem wiśnickim wieża dawnego kościoła klasztornego, rozebranego przez okupanta, będąca tak charakterystycznym elementem krajobrazu.

Perspektywy

Prezentowany zbiór wymaga oczywiście dalszych prac badawczych, zapewne długotrwałych i żmudnych poszukiwań archiwalnych, kwerendy w ówczesnej prasie, rozmów i wywiadów z potomkami sfotografowanych osób itp. Dzięki tym działaniom nasze poznanie czasu, miejsc i ludzi zapisanych na fotografiach będzie dużo lepsze. Niemniej już teraz, dzięki temu, iż jest udostępniony w nieskrępowany sposób na naszej muzealnej stronie internetowej, stanowi „milowy” krok dla poznania przeszłości, etnografii, kultury, zwyczajów i obyczajów mieszkańców rejonu Nowego Wiśnicza. Przekaz fotograficzny Czesława Wyrwy w unikatowy sposób przedstawia pokolenia naszych dziadków i pradziadków oraz styl ich „odświętnego” życia – owego jasnego promienia radości na tle niełatwych warunków bytowych tamtego czasu.

Muzeum im. Stanisława Fischera w Bochni